Życie w czasach zarazy part 2 😷🦠📚📖🖥
Od kilku tygodni mamy naucznie zdalne i to jedyne na co starcza nam czasu w ciągu dnia. Nasz wspólny dzień zaczyna się przed 9 rano przed ekranem, a kończy koło 16-16:30 jeśli mamy dużo szczęścia :) Remote Learning jest to stworzony z przymusu system nauki przez internet. Po ogłoszeniu drugiego całkowitego lockdown na początku stycznia, życie pod wieloma względami stanęło na głowie. W ogromnej mierze dotyczy to uczniów, którzy musieli zostać w domach. W pierwszym tygodniu, kiedy większość osób wierzyła, że okres izolacji będzie stosunkowo krótki, w szkole panowało rozluźnienie. Dzieciom do dziś trudno się odnaleźć z nauką przez internet. Jako rodzic mam najweselej, bo to na mnie spadł obowiązek uczenia dzieci. Bez przygotowania nawet bez pytania czy chcę się podjąć takiego szaleństwa :D Na dziś wygląda, że szkoły mogą być zamknięte aż do kwietnia. W szkole już wiadomo, że jedynym sposobem na zrealizowanie programu w tym roku szkolnym jest dociśnięcie rodziców i zwiększenie tempa... Podejście nauczycieli w naszej szkole jest różne, tak jak ich kompetencje i stopień zaangażowania. Na dziś jesteśmy wręcz zarzucani stertą zadań do wykonania. Nasza obecna sytuacja przypomina szkolnictwo w Korei Południowej. Typowy dzień korańskiego ucznia rozpoczyna się nauką jeszcze przed rozpoczęciem głównych lekcji w szkole (wpisz, wymaluj jak u nas). Lekcje trwają 50 minut, a przerwa na lunch w ciągu dnia trwa niecałą godzinę. W Korei Południowej, w szkołach nie ma systemu zmianowego. Dzieci uczą się przez cały dzień. Po lunchu rozpoczynają się bowiem popołudniowe zajęcia (około godziny 13:00) i trwają z reguły do godziny 16:30. Część dzieci uczęszcza do szkół prywatnych i na korepetycje. Zajęcia trwają aż do godziny 22 a zdarza się, że do północy.
Jak wiadomo nauczyciele zasadniczo jednak lubią wymagać i rozliczać z terminów. Najbardziej dosyć mają rodzice - jeszcze się nie spotkałam z pozytywną opinią odnośnie tego sposobu nauki. Pandemia zaskoczyła nas wszystkich. Praktycznie z dnia na dzień zamknęliśmy się w domach, nie było możliwości zorganizowania dobrego sprzętu, który nie ma co ukrywać jest również kosztowny i nie każdy mając kilkoro dzieci w domu, jest sobie w stanie pozwolić na posiadanie również kilku laptopów czy komputerów. Dzieci nie znają obsługi programów do grupowych spotkań, co także jest kolejnym utrudnieniem. W szkole przez wiele lat nie było zbyt wiele miejsca na nowe technologie. Atmosfera w szkole bardziej przypomina tę w koszarach niż podczas burzy mózgów w siedzibie Google'a :) Dzieci w szkole podstawowej nie są uczone samodzielnego uczenia, więc masa dodatkowych obowiązków spada na nas rodziców. Niech moc będzie z nami! Mam ogromną nadzieję, że szkoły nie będą jednak zamknięte tak długo...
My też mamy dosyć nauki w domu i pandemii...
OdpowiedzUsuńBardzo dobrze znane mi uczucie... ❤️
Usuńശ്രദ്ധാലുവായിരിക്കുക ❤️
OdpowiedzUsuńവിഷമിക്കേണ്ട 😊
UsuńDlatego my wolimy HE, bo uczymy się w sposób jaki nam najbardziej odpowiada 😊
OdpowiedzUsuńNauka zdalna to nie HE, ale jakoś trzeba przetrwać! 💪
UsuńMy nie mamy w primary takiego nauczania online, tylko prace do zrobienia i odeslania na maila dla nauczyciela 😅
OdpowiedzUsuńLucky you! 😉
UsuńMoje dzieci już wróciły do szkoły i mam nadzieję, że to się długo nie zmieni 😜
OdpowiedzUsuńOby! 😘
Usuńwspolczuje z taka nauka 🙄
OdpowiedzUsuńMam tylko nadzieję, że szkoły nie będą zamknięte do końca roku szkolnego...
Usuń❤️
OdpowiedzUsuń❤️😘
UsuńW Polsce to już jesteśmy dobrze zaprawieni od poprzedniego roku ze zdalnym nauczaniem 😁
OdpowiedzUsuńNawet jeśli jesteście zaprawieni, to nie zmienia beznadziejności tej formy nauki 😜
UsuńNie tylko dzieci nie znaja obslugi programow do grupowych spotkan 😂
OdpowiedzUsuńHahahaha 😂
Usuńനിങ്ങൾ സുഖമായിരിക്കുന്നു എന്ന് വിശ്വസിക്കുന്നു
OdpowiedzUsuńഅതെ, എല്ലാം ശരിയാണ് 😊
UsuńSkąd taki ładny hijab?
OdpowiedzUsuńKupiony dawno temu na ebay’u - malezyjski 😉
UsuńWykończą dzieciaki tym siedzeniem przed komputerem 🙄
OdpowiedzUsuńEh...
UsuńCo u was tak duzo zadaja do zrobienia ze szkoly 👀
OdpowiedzUsuńTeż tego nie rozumiem... 🙄
UsuńJak szkoły szybko nie otworzą to ja szybko zupełnie osiwieje 🤪
OdpowiedzUsuńJa też! 🤣🙈
UsuńDzis zabralam dzieci do sklepu i poszlismy do parku, bo maz w robocie od switu do nocy 🙈
OdpowiedzUsuńDobrze zrobiłaś! Myśmy mieli wagary rano w poniedziałek żeby nacieszyć się śniegiem 😁❄️☃️
UsuńNa szczescie jutro weekend 👏
OdpowiedzUsuńDo weekendu jeszcze 3 dni! 😜
Usuń